Graal – 100×100

„Graal”– energetyczna mandala 100×100, malowana techniką autorską, mieszaną. Obraz ma zamalowane boki, gotowy do powieszenia na ścianie.

„Kiedy wygląda na to, że wszystko Ci się wali pomyśl, że może po prostu po raz pierwszy się układa…” 💖

Na początku nie widać całości obrazu, bo w chwili, gdy rzecz się dzieje, stoimy za blisko… Dopiero perspektywa czasu odsłania nam całą panoramę i przekaz zdarzenia.

Przykryci historią, własną i czyjąś, czasami zniekształceni wspomnieniami, powyginani zdarzeniami z życia stajemy się drzewkiem bonsai… Zapominamy w drodze przez życie, że w środku nosimy diament szlifowany cierpieniem i upadkami. 

Bywamy źli na życie, a tymczasem własna historia, niejednokrotnie przykra, zdziera z nas osad, przygotowując na odkrycie, którym możemy się zaskoczyć.
Bo gdy zechcesz któregoś dnia spojrzeć w siebie, najgłębiej i najprawdziwiej jak potrafisz – zobaczysz, że tam w środku nosisz niezniszczalny skarb. To jesteś Ty, prawdziwa/y.

I wtedy zrozumiesz, że wszystkie wylane łzy czyściły Twój diament, by nie miał skaz… by mógł w końcu błyszczeć i świecić. Prawdziwym, bo swoim własnym Światłem.

 Graal, którego wszyscy tak zaciekle szukają jest wewnątrz każdego, i każdy ma taki sam do niego dostęp. Tylko od nas zależy ile pracy włożymy i czy wystarczy nam wytrwałości w drodze, by odkryć swoją prawdziwą moc…

2 komentarze

  1. Kamila  —  20 listopada 2018 at 12:16

    Obraz zachwyca swoją magią barw i struktur. Zdjęcia nie oddają w pełni jego piękna i mocy. Dla mnie jest to niekończąca się opowieść, bo codziennie odkrywam „coś” nowego co wprost widzę na obrazie ale też „coś” nowego wciąż płynie do mnie z energią Graala 🙂 Pozdrawiam

    Odpowiedz
  2. KundaliniArt  —  20 listopada 2018 at 13:56

    Cieszy się moje serce… to jest samo odradzająca się energia, więc będzie pracowała w tle Pani życia zawsze. I zawsze będzie dbała, by każdy dzień był szczęśliwy, pogodny a zarazem głęboki w refleksje, które wprowadzą w Pani stan ducha pełne zrozumienie tego, co się działo i dzieje w życiu. Wszystkiego dobrego Pani Kamilo 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz