Mandala intencyjna – w prywatnej kolekcji

 Każdy obraz, również i ten, malowałam uczuciem… Tym razem miłość zawinęłam w spiralę, w kropkach utrwaliłam szczęście, a w kreski, kwiaty i kółka wpisałam harmonię. Te wszystkie energie mandala odda przestrzeni, w której się znajdzie, by rozświetlić wszystko wokół i otulić domowników ciepłem wpisanych uczuć. Taka była intencja…

1 Comment

  1. KundaliniArt  —  22 października 2017 at 11:47

    Doga Pe, mam nadzieję, że mandala doda więcej barw w twoim życiu… że kolory zapiszą się też w twojej pracy, przez co przełożą się na efekty 😉 A jeśli przeczytasz zapisaną w niej historię, to zobaczysz w niej najcenniejszy zapis – prawdę o sobie… że jesteś piękna, że jesteś zbudowana z miłości, że zasługujesz na wszystko co najlepsze. Po prostu przeczytasz siebie poprawnie, bez filtrów, które sobie nałożyłaś lub ktoś nałożył je tobie… tego ci życzę, droga Pe.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz