Kategoria: Bez kategorii

31 Maj

Ognisty Ptak

KundaliniArt / Bez kategorii / / 0 Comments

Tym razem, swoje skrzydła rozłożył Ognisty Ptak…

🍁 Któregoś razu, gdy poczujesz esencję swojej Istoty, będziesz niezwykle wzruszony. Po wydarzeniu zapisze się w Tobie mocny ślad energii, gdy doświadczysz tego wglądu. Wspomnienie przyprawi Cię o szybsze bicie serca, głęboki stan odurzenia i chęć doświadczenia tego ponownie.

Zawoła Cię tęsknota. Będziesz nią żył i próbował znaleźć odpowiedź czym było to spotkanie, z kim dzieliłeś tę niezwykłą chwilę i dlaczego straciłeś o tym pamięć. Będziesz tęsknił codziennie i szukał odpowiedzi. Doświadczenie, nieporównywalne z niczym innym, stanie się dla Ciebie katalizatorem do wewnętrznej wędrówki, do eksplorowania wewnętrznych światów.

🍁 Ale kiedy zamkniesz oczy i wejdziesz w przestrzeń swojego serca poczujesz na powrót ten stan odurzenia, który tak często wracał do Twoich wspomnień. Zrozumiesz jak bardzo ulotna jest pamięć umysłu, a jak bardzo pamięta serce – bo zapisanych tam wspomnień nikt Ci nie wymaże.

Przestaniesz tęsknić. Znajdziesz odpowiedź czym ona była, czym jest i czym zawsze dla Ciebie będzie. Esencja Twojej Istoty.

24 Kwi

Przebudzenie Kundalini – tryptyk

KundaliniArt / Bez kategorii / / 0 Comments

Krótka bajka o tym, jak Ciemność wznieciła w sobie Światło 😉

„To była walka, której nie chciał przegrać żaden, bo toczyła się o miliony istnień. O śmierć i życie dusz, o miłość, która ożywia serca. Z jednej strony była Ciemność, która prowadziła nieczystą grę – z drugiej Światło, które próbowało wygrać swoją Prawdą…

Mijały eony lat. Światło, zmęczone nieczystą walką Ciemności, zaczęło powoli przygasać. Słabło, traciło na blasku. Im lękliwiej i mroczniej robiło się wokół, tym bardziej Ciemność rosła w siłę. Wypalały się ludzkie dusze pogrążone strachem, cierpieniem i bólem. Gasł oddech Boga… 

Choć dla obu stron walka była trudna, to moc przejmowała Ciemność, bo grała nieczysto. Patrząc jak gaśnie Światło, które właśnie oddawało już ostatnie tchnienie, Ciemność zmęczona westchnęła zwycięsko:
– Nareszcie koniec! Chwała Bogu… 
Oddając tym samym Bogu ostateczną cześć i chwałę… „